niedziela, 1 kwietnia 2012

Wielkanoc w malarstwie

Zaczyna się Wielki Tydzień. Dziś Niedziela Palmowa, za tydzień Wielkanoc.  Postanowiłam więc przybliżyć za pośrednictwem malarstwa  tajemnicę tych najważniejszych chrześcijańskich świąt.

 Wjazd do Jerozolimy

Nic nie rozumiejąc z zapowiedzi cierpienia,
weszli do Jerozolimy.
Dziwili się, że Bóg, siedząc na białej
oślicy, głowę zwiesił na piersi.
Nie wiedzieli bowiem, że radosne psalmy
śpiewane przez wiwatujące tłumy
były z fałszywego złota...

Największym świętem żydowskim była Pascha. Odbywały się wtedy pielgrzymki do Jerozolimy. W świątyni zabijano paschalne baranki, a potem w domach spożywano ucztę. Chrystus wierny tradycji swego ludu, razem z uczniami też udał się na święto Paschy do Jerozolimy. Kiedy zbliżali się do miasta, zwrócił się do swoich uczniów : „Udajcie się do wioski, która jest przed wami, przy wejściu do niej znajdziecie uwiązane oślę, na którym nikt jeszcze z ludzi nie siedział. Odwiążcie je i przyprowadźcie”. Apostołowie przyprowadzili osiołka, a Jezus wsiadł na niego i tak wjechał do Jerozolimy.


Obraz ten pochodzi z ok. 980 roku. Jest to okazały rękopiśmienny ewangelistarz zawierający na 165 pergaminowych kartach fragmenty ewangelii na poszczególne niedziele, uroczystości i święta. Opowiadaniom ewangelistów towarzyszy 60 miniatur. Wykonali je mnisi benedyktyńscy znad Jeziora Bodeńskiego. Rozwinęli oni własny styl, który wywarł wpływ na ówczesne malarstwo miniaturowe.

Giotto – Wjazd do Jerozolimy

Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy spotkał ogromny tłum. Jedni rozściełali swe płaszcze na drodze, inni trzymali w rękach gałązki drzew palmowych. Wszyscy witali Go jak króla, a dzieci wołały głośno : Hosanna Synowi Dawidowemu ! Na pamiątkę tego wydarzenia, święcimy dzisiaj Niedzielę Palmową, która rozpoczyna Wielki Tydzień. 

Zdzisław Lachur – Wjazd Chrystusa do Jerozolimy

W twórczości Zdzisława Lachura – jednego z najwybitniejszych polskich malarzy XX wieku, nurt religijny jest w znacznym stopniu obecny.  Obrazy artysty zachwycają subtelną, mistyczną formą i treścią. 

 Zdzisław Jasiński - Niedziela palmowa

„W Palmową Niedzielę każdy kościół polski zakwita wiązankami wierzbiny, modrzewiu i borówek, jak gdyby całe gaje weszły do świątyni oddać hołd Zbawicielowi. Wierzbina usiana białymi kotkami - to polska palma wdzięczna oraz pokorna. Wychodząc po nabożeństwie z kościoła, należy połknąć parę poświęconych baziek. Miękkie, kosmate, z trudem przechodzą przez krtań, lecz zabieg wart jest trudu, chroni bowiem od chorób gardła na przeciąg roku”. Tak poetycko przedstawia nastrój Niedzieli Palmowej Zofia Kossak-Szczucka.

Kazimierz Sichulski – Niedziela palmowa

Kazimierz Sichulski - to reprezentant nurtu folklorystycznego w sztuce Młodej Polski, malarz, który nawiązywał w swojej twórczości również do obrzędów religijnych. „Niedziela palmowa” jest środkową częścią tryptyku, których artysta ma w swoim dorobku kilka. 

Jan Wodyński - Palmy wielkanocne

Wodyński urodził się na Podkarpaciu w Jaśle. Studiował w krakowskiej ASP pod kierunkiem Wojciecha Weissa.  Uprawiał malarstwo sztalugowe i monumentalne zaliczane do nurtu postimpresjonistycznego. Tworzył pejzaże, martwe natury oraz portrety. Pod koniec lat 60-tych malował też abstrakcje.

Tomasz Dolabella – W domu Marii i Marty

Od poniedziałku do środy  Jezus Chrystus spędzał całe dnie w Jerozolimie, nauczając w świątyni. Na noc wracał do Betanii do domu Łazarza, Marii i Marty.

Jacopo Bassamo - Wypędzenie przekupniów ze świątyni 

W poniedziałek Chrystus przepędził kupców ze świątyni, napominając ich, by nie czynili z domu Boga targowiska. Sprowadził tym na siebie ich gniew.

El Greco – Chrystus wypędza kupców ze świątyni

 Ważnym wydarzeniem Wielkiego Tygodnia jest wspomnienie Ostatniej Wieczerzy, którą spożył Jezus wraz z uczniami przed swoją męką i śmiercią. Malowało tę scenę wielu wybitnych malarzy. Najsłynniejszym obrazem jest dzieło Leonarda da Vinci. Przedstawia ono ten moment, kiedy Jezus ogłasza zdradę jednego z apostołów.

Leonardo da Vinci - Ostatnia wieczerza

W trakcie ostatniej wieczerzy „Jezus wstał od stołu, zdjął wierzchnie okrycie, wziął ręcznik i przepasał się nim. Potem nalał wody do miednicy i zaczął myć nogi uczniom i wycierać ręcznikiem, którym był przepasany”.  W gronie tym nie ma już Judasza.
Duccio – Obmywanie nóg 

Po ostatniej wieczerzy Jezus udał się na Górę Oliwną. 

El Greco - Modlitwa w Ogrójcu 

El Greco - przedstawiciel hiszpańskiego manieryzmu, dramatyczny nastrój tej sceny podkreślił umieszczając Chrystusa na tle skały i oświetlając Jego postać.  Chrystusowi w Ogrójcu towarzyszyli trzej uczniowie. El Greco namalował ich śpiących, otoczonych chmurą, na której klęczy anioł. Ich sylwetki są mniejsze od postaci Zbawiciela. Ukryty za chmurą księżyc, wydobył z ciemności Judasza oraz prowadzonych przez niego żołnierzy.

 Giotto - Pocałunek Judasza

Aresztowania Jezusa dokonano w Ogrodzie Oliwnym na polecenie Kajfasza, przewodniczącego Sanhedrynu i najwyższego kapłana. Bojąc się reakcji tłumu sprzyjającego Jezusowi, postanowiono zatrzymać Go wówczas, gdy nie będzie wokół Niego zbyt wielu Jego zwolenników. Otrzymawszy kohortę żołnierzy rzymskich, Judasz udał się do Ogrójca, gdzie modlił się Jezus. Zdradzieckim pocałunkiem wydał swojego mistrza. Strażnicy skrępowawszy Chrystusa powiedli Go ku bramom miasta. On szedł z nimi bez oporu. Prowadzono Go do pałacu najwyższego kapłana, gdzie miano podjąć decyzję o dalszym Jego losie. 

Władysław Jarocki - Powrót z Golgoty w Wielki Piątek

Wielki Piątek jest dniem zadumy nad Męką Chrystusa począwszy od pojmania, poprzez biczowanie i koronowanie cierniem, a skończywszy na ukrzyżowaniu. Władysław Jarocki to malarz, rysownik oraz grafik reprezentujący folklorystyczny nurt w sztuce Młodej Polski, a jego spuścizna artystyczna kojarzy się z obrazami wsi, barwnych chłopskich obyczajów i rytuałów z terenu Huculszczyzny oraz Podhala.  Wielkanocne obrzędy malował również Włodzimierz Tetmajer.

 Włodzimierz Tetmajer - Wielkanoc w Bronowicach

 Wielka Sobota to dzień odwiedzania grobów Chrystusa w kościołach oraz święcenia pokarmów. Jest to zwyczaj pielęgnowany i bardzo głęboko zakorzeniony w polskiej tradycji wielkanocnej.

 Włodzimierz Tetmajer - Święcenie

Teodor Axentowicz - Święcone

Scenę święcenia pokarmów Teodora Axentowicza cechuje dosadna charakterystyka chłopskich postaci oraz wierne odtworzenie realiów obyczajowych. 

Teodor Axentowicz - Święcenie pokarmów

Zdzisław Pilszak – Święcenie pokarmów

Zdzisław Pilszak to współczesny malarz z Podkarpacia. Co jakiś czas wystawia on swoje obrazy w Sanoku.

Włodzimierz Tetmajer – Święcenie wody

W Wielką Sobotę odbywa się także święcenie wody, ognia i paschału.

Wesoły nam dzień dziś nastał,
którego z nas każdy żądał.
Tego dnia Chrystus zmartwychwstał.
Alleluja ! Alleluja !


Są to słowa popularnej pieśni wielkanocnej, pochodzącej z XVI wieku. Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające Zmartwychwstanie Chrystusa. Było ono częstym tematem malarstwa w różnych okresach historycznych oraz w różnych stylach w sztuce, chociaż Ewangelie nie opisują dokładnie tegoż wydarzenia. Znajdujemy w nich jedynie relacje o pustym grobie i z ukazania się zmartwychwstałego Chrystusa niewiastom, Magdalenie, czy uczniom idącym do Emaus. Pierwotnie więc w sztuce przedstawiano wyłącznie te sceny, które zawierają ewangelie. Dopiero w końcu XI wieku, zaczęły się pojawiać ilustracje przedstawiające Jezusa Chrystusa, który wychodzi z grobu. Sceny te ukazywały freski malowane na ścianach świątyń. 
 
 Zmartwychwstanie - Fresk bizantyjski

W XIV wieku pojawia się nowy rodzaj malarstwa - malarstwo tablicowe. Były to obrazy wykonywane farbami temperowymi i na podkładzie drewnianym. Jednym z bardziej znanych dzieł tablicowych przedstawiających Chrystusa Zmartwychwstałego, jest praca malarza czeskiego gotyku, nazwanego Mistrzem z Trzeboni, namalowana  około 1390 roku. 

Mistrz z Trzeboni - Zmartwychwstanie

Obraz przedstawia Chrystusa o nieco nienaturalnych proporcjach, unoszącego się nad zamkniętym sarkofagiem. Otaczają go oniemiali ze strachu żołnierze. Chrystus jest ubrany w czerwoną szatę symbolizującą mękę i zmartwychwstanie. Szata nie zasłania torsu, na którym widnieje krwawiąca rana.  Ślady po gwoździach widać także na rękach i nogach. Jezus w lewej ręce trzyma czerwoną chorągiew zwieńczoną krzyżem, symbolizującą triumf nad śmiercią i szatanem, prawą ręką błogosławi.

Fra Angelico - Zmartwychwstanie

Obraz malarza wczesnego renesansu włoskiego – Fra Angelico jest  freskiem pochodzącym z klasztoru Świętego Marka we Florencji. Jego twórca ozdobił tam freskami 40 cel zakonnych. Malowidła te przedstawiają narodziny, śmierć oraz zmartwychwstanie Chrystusa.

Bellini - Zmartwychwstanie

A tak widział w swoich wyobrażeniach scenę Zmartwychwstania Giovanni Bellini - malarz włoskiego Odrodzenia, znany z namalowania wielu Madonn. Inną wizję tego wydarzenia przedstawia niemiecki malarz - Matthias Grünewald, który zasłynął jako autor bardzo wstrząsających scen pasyjnych, głównie obrazów przedstawiających ukrzyżowanie.

Piero della Franscesca - Zmartwychwstanie

Chrystus wychodząc z grobu, kładzie lewą stopę na brzegu grobowca, przypominającego marmurowy sarkofag. Z Jego boku spływa krew. Naznaczone śladami ran są także dłonie i stopy. W prawej dłoni Zbawiciel trzyma zwycięską chorągiew ze znakiem krzyża. Przy sarkofagu znajdują się śpiący żołnierze.

Matthias Grünewald - Zmartwychwstanie

Jest to obraz ołtarzowy przedstawiający Jezusa unoszącego się nad otwartym grobem, promieniującego nieziemskim blaskiem. Chrystus unosi z sobą całun grobowy, którego cześć tworzy jego purpurową szatę. Światło Chrystusa oświetla otwarty grób i przerażonych żołnierzy.

El Greco - Zmartwychwstanie

Przykładem sceny Zmartwychwstania widzianej oczami manierystów, jest obraz El Greco. Tłem postaci Chrystusa jest tu mandrola – owalna i świetlista poświata, która obejmuje całą jego postać oraz nimb wokół głowy. Jest on swiadectwem tego, że  artysta pochodzi z kręgu sztuki bizantyńskiej. Malarz silnie skontrastował spokojną sylwetkę Jezusa z dramatycznie wykręconymi ciałami strzegących grobu żołnierzy. Chrystusowi towarzyszą dwie szaty, które okrywały go w grobie, a w drodze ku niebu zamieniły się w sztandary - biały, symbolizujący zwycięstwo i czerwony męczeństwo. Nogi Zbawiciela są wciąż ułożone w ten sposób, jakby były przybite do krzyża.

Rubens – Zmartwychwstanie

Przykładem malarstwa baroku podejmującego motyw Zmartwychwstania, może być twórczość Rubensa. Oto dwa obrazy tego wybitnego artysty swojej epoki, ukazujące Chrystusa Zmartwychwstałego.

Rubens – Zmartwychwstanie

I kilka polskich akcentów w tej prezentacji sceny Zmartwychwstania.

Szymon Czechowicz - Zmartwychwstanie

 To dzieło Szymona Czechowicza – barokowego malarza obrazów religijnych.

Jan Matejko - Zmartwychwstanie

Alleluja ! Jezus żyje !
Ten, co za nas życie dał.
Już go więcej grób nie kryje,
Jak powiedział, Zmartwychwstał !


Maria stała na zewnątrz grobowca i płacząc pochyliła się, wtedy ujrzała dwóch aniołów w bieli na tym miejscu, gdzie uprzednio złożono ciało Jezusa. Jeden siedział u wezgłowia, drugi u nóg. Odezwali się do niej : Kobieto, czemu płaczesz ? Ktoś zabrał mojego Pana i nie wiem, gdzie Go położył - odpowiedziała Maria. Ledwie to powiedziała, obejrzała się i spostrzegła, że za nią stoi Jezus, ale Go nie poznała. Jezus zapytał : Kobieto, czemu płaczesz ? Kogo szukasz ? Ona zaś pewna, że to ogrodnik, odpowiedziała : Panie, jeżeli ty Go przeniosłeś, powiedz gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę. Mario! - powiedział Jezus. Obróciła się natychmiast ku niemu i zawołała : Mój Nauczycielu ! A Jezus : Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wróciłem do Ojca ! Idź natychmiast do moich braci i powiedz im : Wracam do Ojca mojego i waszego, do Boga mojego i waszego ! Maria poszła i oznajmiła uczniom : Widziałam Pana ! I powtórzyła, co jej powiedział Jezus. (Ewangelia według św. Jana)
 Wojciech Gerson - Spotkanie Marii Magdaleny ze Zmartwychwstałym Jezusem

Jest to obraz ołtarzowy z ewangelickiego kościoła w Tomaszowie Mazowieckim, chyba jeden z ostatnich Wojciecha Gersona. Namalował go na zamówienie pastorostwa Marii Emmy i Eugeniusza Biedermannów. Sędziwy i schorowany malarz nie doczekał dnia poświęcenia nowego kościoła, nie mógł zatem ocenić końcowego artystycznego efektu osadzenia obrazu w wysokim na 7,5 metra ołtarzu. Jako człowiek głęboko wierzący i aktywny w życiu Kościoła ewangelicko-augsburskiego, z ogromną radością wybrał tę właśnie scenę, która dawała mu możliwość złożenia artystycznego świadectwa wiary.


Staropolskim obyczajem
w wielkanocny poniedziałek
oblewamy się nawzajem.

W tradycji ludowej poniedziałek wielkanocny uznany jest jako śmigus - dyngus, albo też lany poniedziałek. Do XV wieku były to dwa różne zwyczaje. Istotą śmigusa było smaganie witkami wierzbowymi po nogach i oblewaniu wodą, co symbolizowało wiosenne oczyszczenie. Na śmigus nałożył się zwyczaj dyngusowania, czyli zbierania datków, stanowiących wielkanocny „okup” przed oblaniem. Ten ludowy zwyczaj był motywem obrazu mniej znanego malarza - pejzażysty Juliusza Czechowicza.

Juliusz Czechowicz- Śmigus dyngus

Najbardziej znanymi obrazami nawiązującymi do tego zwyczaju, są prace Zofii Stryjeńskiej, która kierując swoją twórczość w stronę kultury ludowej, między innymi malowała obrzędy związane z tradycją polskich świąt.

 Zofia Stryjeńska – Dyngus

Zofia Stryjeńska – Dyngus

Zofia Stryjeńska – Dyngus

Wszystkie trzy obrazy posiadają wszystkie stylistyczne wyróżniki malarstwa Zofii Stryjeńskiej - dynamikę ujęcia, wielobarwność, zrytmizowanie linearnych elementów i obfitość dekoracyjnych szczegółów.

Wojciech Weiss – Rękawka

Przedłużeniem zabaw i obchodów wielkanocnych był dawniej jeszcze wtorek, zwany też Trzecim Świętem. W tym dniu Krakowianie udawali się na wzgórze na Krzemionkach i brali udział w zwyczaju zwanym Rękawka. Nazwa tego zwyczaju wywodzi się z legendy o kopcu legendarnego Kraka - założyciela miasta, który miał być usypany z ziemi przynoszonej w rękawach. Polegał on na tym, że ze szczytu kopca zamożni Krakowianie zrzucali owoce, słodycze i pieniądze dla ubogich. Zaprezentowany obraz posiada charakterystyczne cechy wczesnego okresu twórczości Weissa, czyli dynamikę kompozycji, operowanie miękkimi sylwetkami i plamami barw o zatartym konturze oraz umiejętność budowania intensywnego nastroju. W innych regionach Polski Wtorek Wielkanocny upływał na dalszym polewaniu się wodą, z tą różnicą, że teraz inicjatywę przejmowały dziewczęta. Stąd więc oblewanie to nazwano Babasik, a ludowe przysłowie powiadało - Aż do Zielonych Świątek, można lać się w każdy piątek.

2 komentarze:

  1. dzięki za cudowną prezentację świąt wielkanocnych. Cudowne i magiczne perełki malarskie. Wzruszający iwspaniały pokaz...
    Obfitych łask od zmartwychwstałego Chrystusa.

    OdpowiedzUsuń
  2. PANI KRYSTYNO-WSPANIAŁA galeria -tematyczna!!dzięki za te wszystkie dzieła sztuki ,od swiatowych po polskie.Gratuluję.trafiłam do Pani przez przypadek ale będe się starała byc częstym gościem.Pozdrawiam.
    Halina Grabowska

    OdpowiedzUsuń