czwartek, 16 lutego 2012

Kwiaty w malarstwie europejskim cz. I

Martwa natura to gatunek artystyczny obejmujący kompozycje składające się najczęściej z przedmiotów użytkowych, kwiatów, żywności, dobranych ze względów estetycznych lub symbolicznych. Przenosząc obrazy z galerii martwych natur z forum, zdecydowałam się  wybrać tylko kompozycje kwiatowe.  Najstarszym obrazem, a właściwie tylko jego fragmentem jest  bukiet pochodzący z dzieła Hansa Memlinga - niderlandzkiego malarza pochodzenia niemieckiego.

Hans Memling - Bukiet

Martwa natura istniała już w starożytności, ale była wyłącznie motywem dekoracyjnym. Nie występowała samodzielnie również w sztuce średniowiecznej, a także w  okresie renesansu. Łączona była zwykle ze scenami figuralnymi. Jako temat niezależny pojawiała się tylko sporadycznie w początkach XVI wieku we Włoszech, a pod koniec tego stulecia już jako odrębny rodzaj  w malarstwie  niderlandzkim. Zaczyna się w tym czasie epoka baroku, która stopniowo wznosi martwą naturę na wyżyny sztuki. Staje się ona jednym z najważniejszych motywów malarskich. Na początku były to najczęściej duże bukiety kwiatów oraz kompozycje owoców.

Jan Bruegel Aksamitny - Bukiet

Jednym z pierwszych twórców malujących martwe natury, głównie z bukietami kwiatów i owocami, był artysta flamandzki - Jan Bruegel Aksamitny, zwany też Kwiatowym. Według prastarej symboliki obowiązującej w europejskiej kulturze, w kwiatach odbija się piękno i doskonałość świata. Są więc one bardzo często uosobieniem zwierciadła natury w flamandzkiej szkole malarstwa.

 Jan Bruegel Aksamitny - Bukiet

Jan Bruegel Aksamitny – Martwa natura z kwiatami i owocami

 W tym samym czasie co Bruegel Aksamitny, tworzył kompozycje kwiatowe bardzo aktywny w Niderlandach malarz bukietów - Ambrosius Bosschaert, nawiązujący stylem do jego dzieł.

Ambrosius Bosschaert - Bukiet


Ambrosius Bosschaert – Wazon z kwiatami

Bukiety Bosschaerta stawiają go w szeregu najlepszych malarzy kwiatów. Jego obrazy wyróżniają się dokładnością, bogactwem i subtelnością kolorystyki oraz różnorodnością kwiatów. Powiedzieć śmiało można, że artysta zapoczątkował holenderską tradycję malowania kwiatów. Powyższy wazon jest najczęściej reprodukowanym obrazem będącym kompozycją kwiatową. Twórczość tego artysty kontynuowało trzech jego synów. Kolejne dzieło jest autorstwa syna Ambrosiusa - Johannesa.

Jochannes Bosschaert – Martwa natura z kwiatami i owocami

Sztuka francuskiego rokoka to przede wszystkim François Boucher. Martwa natura stanowiła w jego twórczości raczej margines, ale znalazłam dwie kompozycje kwiatowe, które są prawdopodobnie projektami gobelinów.

François Boucher - Kwiaty

François Boucher - Kwiaty

Niewielką ilość martwych natur posiada w swoim dorobku realista  Gustave Courbert, wybitny francuski artysta kontrowersyjny oraz skandalista, działający w XIX wieku.

Gustave Courbert – Bukiet

Martwe natury Courbeta powstawały zazwyczaj seriami. Były to między innymi subtelne bukiety, które są układem najpiękniejszych tonów i zachwycających harmonii.

Gustave Courbert – Bukiet

Gustave Courbert – Wazon z bzem, różami i tulipanami


Gustave Courbert – Kosz kwiatów

Przedstawiciele realizmu - kierunku w malarstwie drugiej połowy IX wieku,  zakładającego wierne  odtwarzanie rzeczywistości, chętnie malowali kwiaty. Wybitnym jego przedstawicielem  był między innymi Jean - François Millet.
Jean François Millet - Margaretki

Jednym z najwybitniejszych francuskich malarzy XIX wieku, nazywanym „ojcem sztuki nowoczesnej” był Edouard Manet. Jest on czasem mylony z Monetem. XIX wiek we Francji był czasem, kiedy tematykę i sposób malowania wyznaczały założenia Akademików, hołdujących sztuce antyku. Manet należał do pierwszych artystów, którzy zbuntowali się przeciw regułom sztuki akademickiej. Uważany jest za prekursora impresjonizmu, bo impresjoniści przejęli od niego dynamiczny sposób malowania, ostre naturalne oświetlenie oraz śmiałą kolorystykę.

Edouard Manet - Biały bez w kryształowym wazonie

Manet poza tym, że lubił gorszyć francuską publiczność, mając w pogardzie sztukę tradycyjną, w późniejszej swojej twórczości, skupił się na martwych naturach. Stworzył między innymi bardzo dużo pięknych, realistycznych kompozycji kwiatowych.

Edouard Manet - Piwonie

Edouard Manet – Kuklik i powojnik w wazonie

Jednym z głównych twórców impresjonizmu w sztuce był francuski malarz - Claude Monet. Od tytułu jego obrazu - „Impresja. Wschód słońca”, powstała nazwa całego nurtu w malarstwie XIX wieku. Impresjoniści utrwalali przelotne wrażenia światła oraz koloru, a obrazy musiały być malowane bardzo szybko, ze względu na stale zmieniającą się naturę. Mniej ważne w obrazach były kształt, przestrzeń i bryła. Monet był najbardziej reprezentatywnym przedstawicielem impresjonistów. Za pomocą kolorów starał się odtwarzać świat przepełniony światłem.
Claude Monet - Słoneczniki

Znana jest seria obrazów Claude Moneta z cyklu Nenufary. Kwiaty te zafascynowały i urzekły artystę. Malował je bez przerwy w ostatnich latach życia, stały się jego obsesją, jak sam o tym mówił.

Claude Monet - Nenufary

Claude Monet - Nenufary

Claude Monet - Chryzantemy

Claude Monet - Wazon z chryzantemami

Claude Monet - Wazon z malwami

Motywy kwiatowe, występują u francuskiego impresjonisty i wybitnego pejzażysty - Camille Pissarra. Był on najstarszym z impresjonistów, ale odznaczał się największą chłonnością na nowe idee.

Camille Pissarro - Peonie

Camille Pissarro - Chryzantemy

Camille Pissarro - Bukiet

Camille Pissarro - Bukiet

Znanym impresjonistą francuskim był Pierre Auguste Renoir , zaliczany do najlepszych kolorystów. Jego twórczość wyróżnia się lekkością, delikatnością oraz ciepłą gamą barwną. Będąc w centrum impresjonizmu zachował oryginalność i własny styl.

Pierre Auguste Renoir Bukiet

W odróżnieniu od innych impresjonistów  Renoir nie malował pejzaży. Tworzył między innymi martwe natury, a szczególnym powodzeniem cieszyły się jego prace przedstawiające kwiaty.

Pierre Auguste Renoir - Bukiet chryzantem 

Pierre Auguste Renoir -Bukiet

Obraz należy do mniej znanych dzieł artysty, a  wart jest  uwagi ze względu na walory artystyczne i kolorystykę. Jest to artystyczny zapis ulotnego spostrzeżenia, jakim jest rozsypująca się wiązanka kwiatów. Czyste barwy oraz harmonijna forma to elementy koncepcji dzieła artystycznego, które dla malarza stanowiły wartość największą. Renoir nie poskąpił także swego talentu na  dekorację porcelanowego słoja.

Auguste Renoir – Tulipany w wazonie


Auguste Renoir – Kwiaty w wazonie

Alfred Sisley zapisał się w historii sztuki głównie jako jeden z najwybitniejszych pejzażystów, co oczywiście nie oznacza, że nie ma wśród jego dzieł martwych natur, w tym także kwiatów.

Alfred Sisley - Bukiet

Najbardziej utalentowane impresjonistki Berty Morisot i Mary Cassat rzadko malowały martwe natury, a specjalnością ich były kobiety oraz dzieci, ale znalazłam dwie kompozycje kwiatowe tych artystek.
Mary Cassat – Bez w oknie


Berthe Morisot – Białe kwiaty w misie

O wiele więcej martwych natur od swych „koleżanek” impresjonistek stworzyła Eva Gonzales  - francuska malarka, córka powieściopisarza hiszpańskiego pochodzenia - Emmanuela Gonzaleza. Była studentką i modelką Maneta, stąd na jej obrazach widoczne są wpływy tego malarza.

Eva Gonazales - Róże

Ewa wystawiała regularnie , a jej dzieła były dobrze przyjmowane nie tylko we Francji. Niestety, ta uzdolniona malarka nie miała szans na rozwój talentu, zmarla bardzo młodo po urodzeniu syna. 

Eva Gonazales - Piwonie i chrabąszcz

Do impresjonistów jest zaliczany Edgar Degas, choć nigdy nim nie był w pełnym tego słowa znaczeniu. Bliżej mu było do realizmu i romantyzmu. Specjalizował się w tancerkach, większą wagę przywiązując do ruchu, niż do świateł i cienia. Niemniej jednak był jedną z najważniejszych i najwybitniejszych postaci związanych z impresjonizmem.

Edgar Degas - Bukiet

„Próbowałem malować obraz przedstawiający rzecz taką, jaką stworzyła ją natura”. Tak często mówił impresjonista Gustave Caillebotte, który wsławił się jako mecenas sztuki. Bez wątpienia jednak, jego obrazy wniosły ważny wkład do historii nowoczesnego malarstwa. 

Gustave Caillebotte – Róże

Gustave Caillebotte – Róża i niezapominajki

Za jednego z trzech głównych postimpresjonistów uważany jest  Paul Cezanne. Twierdzono, że to właśnie on jest prekursorem współczesnego malarstwa oraz twórcą przełomu w sztuce XX wieku. Henri Matisse nazwał go „ojcem wszystkich malarzy”. We wczesnym okresie twórczości artysty wystąpiły tendencje impresjonistyczne, później poszedł w kierunku wyrazistego rysunku, budowania formy kolorem i komponowania dużych płaszczyzn oraz skupiania uwagi na bryle. Na obrazach Cezann'a kształty przedmiotów zbliżają się czasem do form geometrycznych, co jest charakterystyczne już dla kubistów. W związku z tym  jego twórczość traktowana jest jak pomost między impresjonizmem, a kubizmem. Cezanne malował martwe natury, pejzaże, portrety oraz kompozycje figuralne. Był świetnym kolorystą i nowatorem w dziedzinie formy.

Paul Cezanne -Błękitny wazon

Najbardziej rozpoznawalnym obok „Mony Lisy” Leonarda da Vinci arcydziełem światowego malarstwa są Słoneczniki Van Gogha.

Vincent van Gogh - Słoneczniki

Vincent van Gogh  to przedstawiciel holenderskiego postimpresjonizmu. Terminem tym określa się zjawisko w sztuce na przełomie XIX i XX wieku, które wywodziło się z impresjonizmu, jednak w  dużym stopniu odrzucające go. Postimpresjoniści, starając się uwolnić malarstwo od naśladowania natury, kładli nacisk na autonomiczność dzieła, kontynuując jednak kolorystyczne poszukiwania impresjonistów. Jedną z charakterystycznych cech sztuki van Gogha było zastosowanie koloru jako środka do wyrażania wewnętrznych przeżyć, w stopniu dużo większym niż inni artyści. Ten obraz był jednym z serii siedmiu prac z motywem słoneczników. Wystawiany jest jako „Dwanaście słoneczników w wazonie”.

Vincent van Gogh - Irysy

Vincent van Gogh – Bukiet

Vincent van Gogh – Maki

Vincent van Gogh – Malwy

Vincent van Gogh – Wazon z rumiankami i makami

Vincent van Gogh – Martwa natura z oleandrem i książkami

Vincent van Gogh nie dbał o subtelne impresjonistyczne efekty świetlne - pragnął w swoich martwych naturach zatrzymać obecność słonecznego żaru.

Vincent van Gogh – Wazon z bzem, rumiankami i anemonami

Wielu malarzy ulegało wpływom symbolizmu - kierunku w sztuce końca XIX wieku, który głosił przewagę ducha nad materią. Świadomym środkiem wyrazu artystycznego w malarstwie symbolicznym, było deformowanie istniejącej rzeczywistości, której przypisywano dodatkowe znaczenie - symbol. Prekursorem malarstwa symbolicznego w Europie był Paul Gauguin. Artysta uważał, że malarstwo ma  służyć wyrażaniu głębokich emocji i poszukiwań lepszego, idealnego świata. Owe poszukiwania zawiodły go na wyspy Oceanii : Tahiti oraz Martynikę, gdzie malował między innymi tahitańskie kobiety, z egzotycznymi kwiatami w czarnych włosach. Cechą, która wyróżnia ten okres w jego malarstwie jest to, że on nie oddawał wiernie kolorów. I tak np. piasek był różowy, czerwone konie, gdy pasowało to do ogólnej kompozycji obrazu.

Paul Gauguin - Kobieta tahitańska

Jednym z najsłynniejszych francuskich symbolistów był Odilon Redon. Uważa się go za prekursora surrealizmu, ze względu na jego sugestywne, tajemnicze kompozycje, o niezwykłej sile wyrazu. Obrazują one świat marzeń, snów, wizji, halucynacji. Artysta uważał, że istotą sztuki powinna być rzeczywistość odczuwana, a nie widzialna. Są jednak w jego twórczości kolorowe bukiety, które tej koncepcji malowania przeczą.

Odilon Redon – Anemony w dzbanku

Odilon Redon - Kwiaty

Odilon Redon – Bukiet w białym wazonie

Dla Redona kwiaty mają duszę - żyją i cierpią. dlatego właśnie one w twórczości artysty pełnią tak istotną rolę.

Odilon Redon – Bukiet w zielonym wazonie 

Odilon Redon – Bukiet w perskim wazonie

Odilon Redon – Kwiaty

Nie znalazłam martwych natur u Henri de Toulouse - Lautreca, ale ten rodzaj malarstwa był w  dużym stopniu obecny w twórczości jego modelki i podobno wielkiej miłości Suzanne Valadon. To bardzo ciekawa postać w malarstwie francuskim. Była modelką i kochanką kilku artystów. Jej martwe natury odznaczały się uproszczeniem formy, wyraźnym konturem i nasyconym kolorytem.

Suzanne Valadon – Bez i piwonie

Mówiono o Valadonce „dziecko Montmartreu”, bo tam można było spotkać najczęściej córkę szwaczki, porzuconej z dzieckiem. Urodzenie bękarta wykluczyło matkę malarki z prowincjonalnej społeczności, spakowała więc skromny dobytek i z kilkumiesięczną córeczką wyruszyła szukać szczęścia w Paryżu. Trafiła na wzgórze Montmartre – mekkę posługaczek, prostytutek i wielu artystów. Trudno było samotnej kobiecie z dzieckiem znaleźć dobrą pracę, zostawiała więc małą pod opieką dozorczyni lub puszczała ją samopas, a sama od rana do wieczora szorowała podłogi w ciasnych biurach i w zatęchłych sklepikach. Zgorzkniała i zapracowana,  często pijana, poświęcała córce niewiele uwagi. Zapisała ją wprawdzie do przyklasztornej szkółki, ale krnąbrna i samodzielna dziewczynka ciągle uciekała z lekcji. Jej szkołą i domem stały się ulice Montmartre'u.

Suzanne Valadon – Bukiet

Suzanne włóczyła się po zaułkach, głośno śpiewała sprośne piosenki i już wtedy kawałkami węgla lub kredy gryzmoliła na bruku nagie postacie. Pracowała od dzieciństwa. Była niańką, praczką, kelnerką, pomywaczką, forysiem w ujeżdżalni koni i  akrobatką w wędrownej trupie cyrkowej, co w owym czasie było dla niej spełnieniem marzeń. Upadek z trapezu przekreślił jej karierę w cyrku. Była bardzo ładna i zgrabna, została więc modelką, zyskując wkrótce sławę znakomitej, pięknej i cierpliwej modelki, ale również kochanki malarzy. Talent Suzanne odkrył Renoir, ale nie zrobił nic, by umożliwić rozwój jej talentu. Dopiero Lautrec zachęcał dziewczynę do malowania, a nawet polecił ją Degasowi, którego zdanie wśród malarzy liczyło się. 

Suzanne Valadon – Bukiet z różami

Wystrojona i stremowana debiutantka, z teczką wypchaną rysunkami, poszła na umówione spotkanie z Degasem. Okazało się ono dla niej najcudowniejszą chwilą w życiu, jak to po latach sama stwierdziła. To prawda - powiedział Degas po obejrzeniu jej rysunków. Rzeczywiście jest pani artystką.

Suzanne Valadon – Wazon kwiatów na niskim murku

Życie towarzyskie Valadonki było wyjątkowo bujne,  mężczyzn zmieniała  jak rękawiczki. Przez jakiś czas była związana równocześnie z majętnym bankierem oraz z ekscentrycznym kompozytorem. Ostatecznie wybrała bankiera, mieszkając w jego eleganckiej rezydencji. Wtedy oderwana od uciech Paryża i od konieczności zarobkowania, mogła więcej czasu poświęcić twórczości. Gdy  urodziła syna, cały Paryż zastanawiał się kto jest jego ojcem. Czy któryś ze znanych malarzy, a może student agronomii ? To z nim szalała po kabaretach i to on dał chłopcu nazwisko. Maurycy Utrillo – syn artystki też został zdolnym malarzem, chociaż mocno dał się we znaki matce już od dzieciństwa, a  jak dorósł, nadużywając alkoholu.

Dalszy ciąg w części drugiej - marzec 2012

4 komentarze:

  1. Wspaniałe kwiaty malowane przez różnych malarzy -szczególny rodzaj malarstwa ,niby martwa natura ,która nią w istocie nie jest. Brawo ,b.mi się ten blog podoba.
    Halina Grabowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za wspaniały przegląd kwiatów w malarstwie i ciekawy komentarz.
      Jadwiga B.

      Usuń
  2. Piękny przegląd malarstwa historycznego i duża wiedza.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez tak maluje..................

    OdpowiedzUsuń